OPPOsite

Oppositr nr 2

Strategie trickstera w praktyce artysty
i kuratora

W dniach 26 – 27 października 2011 roku odbyła się kolejna konferencja naukowa zorganizowana przez Instytut Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego, jednak pierwsza o zasięgu międzynarodowym. Do rozważań na temat Strategii Trickstera w roli artysty i kuratora w sztuce przyłączyli się goście z zagranicy m. in. z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Czech i Rumunii. Ponadto, konferencji towarzyszyła wystawa Szachrajki, łobuzy, pasożyty, która została zrealizowana przy współpracy ze Studio BWA we Wrocławiu, której kuratorami byli Piotr Stasiowski oraz Patrycja Sikora.

Podczas sympozjum referenci starali się rozpatrzyć wielorakość współczesnego trickstera poprzez pryzmat takich tematów jak: Trickster a sprawa płci; Autorytet, władza oraz aspiracje kuratora; W przestrzeni pomiędzy sztuką wysoką i niską, użytkową i czystą; Rola trickstera w krajach postkolonialnych i postkomunistycznych; Historia, mit i legendy miejskie - trickster dawniej i dziś; Poza kpiną: w stronę otwartej koncepcji kultury.Konferencja dotycząca Strategii Trickstera w roli artysty i kuratora cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Obradom przysłuchiwali się liczni goście z zewnątrz, studenci oraz artyści, między innymi swoją obecnością zaszczyciła nas Natalia LL.
Naukowy charakter wydarzenia został wzbogacony o wspomnianą wcześniej wystawę Szachrajki, łobuzy, pasożyty, na której pokazano prace artystów (fotografie, malarstwo, instalacje, wideo oraz performance). Dzięki temu akcentowi artystycznemu konferencja nie była tylko biernym przedstawieniem tekstów, ale żywym dialogiem prowadzonym pomiędzy historykami sztuki, kuratorami, krytykami sztuki a artystami.
Jedną z głównych atrakcji przygotowanej ekspozycji był performance cenionego artysty czeskiego - Jiři Surůvki, przy współudziale wrocławskiego twórcy Jerzego Kosałki. Kolejną, była postać „artysty - pasożyta”, czyli Arka Pasożyta, który zamieszkał w Studio BWA przez okres jednego miesiąca tworząc tym samym złożony i oryginalny rodzaj performance. Dzięki temu, przedsięwzięcie znalazło szerokie grono odbiorców wśród mieszkańców Wrocławia. Co więcej, relację z konferencji oraz działań jakie miały miejsce w Studio BWA zarejestrowała TVP Wrocław. O międzynarodowym zasiągu sympozjum świadczyć może artykuł Trickster Strategies in the Artists’ and Curatorial Practice Conference, Poland który ukazał się czasopiśmie naukowym wydawanym w Bristolu: PLaCE Research Centre. Faculty of Arts, Creative Industries & Education, UWE, Bristol, UK.
Cieszymy się, że międzynarodowa konferencja naukowa zorganizowana przez Instytut Historii Sztuki została zauważona nie tylko we Wrocławiu, ale i zagranicą. Mamy nadzieję, że w drugim numerze Opposite czytelnik znajdzie równie interesujące teksty, zdjęcia, jak również zapisy audio i video wypowiedzi referntów.

oprac. Ewelina Kwiatkowska


Łobuz, chuligan, szachraj, czyli trickster, ma w polu sztuki ogromne zasługi. Dzisiaj używany jest chętnie w strategiach odsłaniających relacje władzy w krajach postkolonialnych i postkomunistycznych. Afrykańska historia sztuki pełna jest tricksterów. W polskiej odkryto ich ostatnio w sztuce lat 70. Książka Sztuka polska lat 70. Awangarda Łukasza Rondudy zaludniona jest wprost intrygującymi szachrajami i łobuzami. Okazali się skuteczni w rozmontowywaniu modernizmu i w destabilizowaniu niepisanego konsensusu z komunistyczną władzą. Dzisiaj dolewają oliwy do ognia w rożnych palących debatach współczesnych. Oskar Dawicki komentował zarówno komercjalizację młodej sztuki, jak i humanistyczne zadęcie podejmowania przez artystów wiekopomnych tematów. W USA słynni tricksterzy (Jimmi Durham czy James Luna) zwracają uwagę na los Indian, bez wchodzenia w rolę ofiary i nawoływania do powrotu do dawnych czasów, gdy wszystko było lepsze. W Rosji żartują z roli artysty ze Wschodu, nie cofając się przed atakowaniem publiczności, jak robi to na przykład Oleg Kulik. W Czechach artysta-geniusz zmienił się w otyłego Supermana (Jiri Suruvka), kpiąc z naszych romantycznych oczekiwań na temat sztuki. Łobuz, jako postać ambiwalentna i nie stawiająca się poza analizowanym systemem uświadamia jego działanie, funkcjonowanie przesądów i systemów wartości. Słynna fikcyjna artystyczna biografia-przekręt Nat Tate - An American Artist 1928-1960, napisana przez Williama Boyda (1998), spowodowała że snobistyczni czytelnicy upierali się, że spotkali tego wymyślonego i rzekomo przeoczonego malarza. Boyda wspierali w oszustwie krytycy i dealerzy, skutecznie ukazując płytkość świata sztuki. Gdy Harald Szeemann tworzył w Warszawie łobuzerską wystawę na stulecie Zachęty (2001), poważni historycy sztuki upierali się, że kurator nie chciał żadnej prowokacji. Ba, byli nawet tacy, którzy twierdzili, iż Maurizio Cattelan to artysta zatroskany o humanistyczne i religijne wartości. Trickster skutecznie obnaża hipokryzję, przekuwa balon pretensjonalności, głośno krzyczy, że król jest nagi.