OPPOsite

Oppositr nr 2

Strategie trickstera w praktyce artysty
i kuratora

Oświadczenie The Krasnals w związku z konferencją

Drodzy Państwo,

Kiedy skończyła się era komunizmu i nastały czasy poprawnej politycznie dosłowności, tricksterem - wbrew temu co głoszą czołowi krytycy i kuratorzy - NIE jest już artysta kontestujący, uprawiający podszytą humorem partyzantkę obnażającą hipokryzję i miałkość elit rządzących. Tricksterem jest ‘twórca’ na zamówienie i zlecenie kuratora wykonujący opłacony z publicznych pieniędzy projekt – mający imitować ciekawą mitologię tricksterów.
Zamiast uświadomić to sobie, a zwłaszcza publiczności (aby było zgodnie z etyką) – kuratorzy robią coś odwrotnego. Dokładają wszelkich starań, aby ten zepsuty z założenia produkt, z błędami fabrycznymi i konstrukcyjnymi, sprzedać w atrakcyjnym opakowaniu nieadekwatnym do jego zawartości.

Idea TRICKSTERA wprowadzona na Europejski Kongres Kultury we Wrocławiu jest śmiechu warta – choćby ze względu na powołanie się na czołowych tricksterów sztuki polskiej – Pomarańczową Alternatywę – przy jednoczesnym odmówieniu jej udziału w tym Kongresie! Zamiast tego wrzucono do worka ‘trickster’ kilka zamówionych bubli u wykonawców tak dalekich od idei trickstera jak Masłowska, czy Bałka.
Zaprzyjaźnione media i świat sztuki przez jakiś czas będą opiewały te buble, starając się nie zauważać, że równolegle w prawdziwym tricksterowskim duchu - na znak niezgody na to co dzieje się w kulturze i w polityce – Pomarańczowa Alternatywa i The Krasnals przeprowadzili ironiczny happening COMMON TASK w ramach ich alternatywnego programu Frickster.
Ale cóż może mieć wspólnego z ‘tricksterami’ grupa The Krasnals, która jako pierwsza w historii została nagrodzona nagrodą Pomarańczowego Krasnala, z rąk Majora Fydrycha? Faktycznie – z nowoczesnym pojęciem tego hasła nic! Na szczęście! To Frickster a nie Trickster dziś skutecznie obnaża hipokryzję, przekuwa balon pretensjonalności, głośno krzyczy, że król jest nagi.
The Krasnals tworzą obecnie najbardziej wyrazistą grupę artystów działających w duchu frickstera, ale też niestety jedyne aktywne kontestujące środowisko w obszarze sztuki w Polsce. Nie wiemy z czego to wynika – może z panoszącego się ducha konformizmu, któremu z lekkością poddają się współcześni artyści. Na palcach jednej ręki można policzyć osoby, które są w stanie zrobić coś na własną rękę, nie licząc na wsparcie z zewnątrz. Większość, wielkich czy małych osobistości, nie kiwnie palcem bez gwarancji wsparcia finansowego i zapewnionej promocji.
My jako The Krasnals mamy inne podejście i z dumą wpisujemy się w fricksterową tradycję Pomarańczowej Alternatywy. Ich pomarańczowe krasnale obaliły komunę. Ale jak się okazuje, przyjacielskie układy tamtych czasów nie umarły i dziś ponownie sprowadza się sztukę do roli narzędzi propagandy politycznej. Teraz walczy z tym grupa The Krasnals, która stara się rozbić kartel trzymający władzę nad rynkiem sztuki. Robimy to tak jak nasi poprzednicy - poprzez absurd i żart.
Sprzeciwiamy się skostniałym układom, które decydują o wyglądzie polskiej sztuki! Żądamy odpolitycznienia sztuki! Domagamy się aby kurwa polityczna jaką jest Krytyka Polityczna, zajęła się polityką a nie sztuką! Czas najwyższy aby bestia pod postacią smoka Wawelskiego domagająca się ofiar i danin pękła z hukiem! http://pl.wikipedia.org/wiki/Smok_Wawelski . Chcemy by politykę uprawiano w sejmie, a nie w muzeach, galeriach i na rynku sztuki! Żądamy przekazania 1 % na polskie rolnictwo (przynajmniej będzie co jeść), a nie na sztukę! Chcemy by sztuka była wolna dla Krasnali, wszelkiej maści!!"